
Miarą twej wiary jest miara bólu, który potrafisz znieść.
Miarą twej wiary jest miara bólu, który potrafisz znieść.
Promieniując ciepłem niczym lodówka zapakowana lodem.
Zgubiłem się w mroku, a Ty mnie znalazłaś.
Płonąłem, tak bardzo, a Ty dałaś mi lód.
Miasto było z papieru, ale nie wspomnienia.
Bądź biegunem mojego pomylonego serca.
Nienawiść to miłość, która poszła złą drogą.
W naturze nie chodzi o zatrzymywanie starych rzeczy, ale o tworzenie nowych.
Ciasna to chatka - dusza moja.
Tylko to, co stracone pozostaje wieczne.
Czy wiesz, jakie to uczucie, gdy w środku coś nieuchronnie gnije i człowiek sam to czuje?
(...)dzisiaj człowiek musi się dobrze zastanowić, zanim wyjawi, w co naprawdę wierzy.