
Sekretem zdrowia, zarówno umysłu jak i ciała, nie jest opłakiwanie ...
Sekretem zdrowia, zarówno umysłu jak i ciała,
nie jest opłakiwanie przeszłości ani zamartwianie
się przyszłością, lecz mądre życie w chwili obecnej
Nie mogę uwierzyć, że tak normalnie wyglądam na zewnątrz, choć w środku mam kompletne pobojowisko.
Życie jest tak cenne tylko dlatego,
że ma swój koniec, synu.
Tylko wtedy będziemy mieć szansę na zwycięstwo, kiedy będziemy mieć głowę na karku i będziemy trzymać się razem.
“ Gdy robi nam się ciężko na duszy, to jaka ona jest - przygnębiona? Rozstrojona? Niewidzialny, lecz gęsty, bardzo gęsty opar szczelnie wypełnia pierś, oblepia serce i wgniata je gdzieś w głąb, do środka. A my czujemy tylko ten ucisk, ten ciężar, i nie od razu uświadamiamy sobie, co nas tak przytłoczyło ”
Dzisiaj jestem szczęśliwa. A o jutro będę się martwiła jutro.
Nie obiecuj złotych gór, skoro wiesz,
że nie podniesiesz nawet kamienia.
Jakimi słowami wyjaśnić, że życie, które się wiodło wczoraj, ma się już nijak do dzisiejszego życia?
Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
Ucieczka bywa kosztowna, ale czasem jest bardziej potrzebna niż oddech.
To było cholernie piękne. Co za cudowna noc na śmierć.