Wziął się w końcu w garść i rzucił kilka zdań ...
Wziął się w końcu w garść i rzucił kilka zdań o swojej obecnej sytuacji życiowej, lecz ponieważ starał się omijać wszystko, co nieprzyjemne, nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
Może właśnie na tym polega odwaga - kiedy człowiek już o nic nie dba.
O, jak okrutna bezbożna pobożność.
Im bardziej mnie coś wzrusza, tym trudniej mi to wyrazić.
Czasami nie chodzi o to aby zmieniło się na lepsze. Najczęściej chodzi o to aby zmieniło się na cokolwiek.
Kto potrafi okiełznać upływające minuty jest panem świata.
Dobry człowiek jest jak małe światełko. Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.
Lepiej mieć lwa na czele owiec, niż owcę na czele lwów.
Jeśli ludzie o czymś nie rozmawiają, to może oznaczać dwie rzeczy: albo to nic nie znaczy, albo znaczy wszystko.
Czasem abstynencja może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Słowa ograniczają,
czasami milczenie bywa wymowniejsze
i zawiera w sobie więcej treści.