Choroba to cena, jaką dusza płaci za zajmowanie ciała, jak ...
Choroba to cena, jaką dusza płaci za zajmowanie ciała, jak lokator płaci czynsz za mieszkanie, w którym żyje.
To był jeden z tych snów, które przenikają do przestrzeni między sekundami i dowodzą, ze sen rządzi się własną fizyką, czas kurczy się albo puchnie, całe życia przemijają w mgnieniu oka, miasta płoną w proch między jednym a drugim trzepotem powiek.
Pamiętać jest łatwo. To zapomnienie jest prawdziwą sztuką.
Bo przyjaźń to nie transakcja na miesiąc, dwa, albo póki jest pięknie. Przyjaźń to miliony prześmianych godzin,a tysiące przepłakanych. Kilkanaście kłótni, kilkadziesiąt czułych gestów i jedno uczucie: szczęście.
A może chodzi o to, że świat lubi niszczyć piękne istoty?
Może lepiej jest nigdy czegoś nie poznać, niż coś utracić.
Tu jest jak w gigantycznym psychiatryku.
Jesteś moją miłością, serce moje. Złamane serce, co prawda...
Czasem chwila ciszy potrafi powiedzieć o człowieku więcej niż tysiąc bezsensownych słów.
ja jeszcze ciągle czekam na ciebie
a ty nie przychodzisz
Doskonale potrafiła gniewać się na niego, kiedy był daleko, ale w jego obecności szło jej dużo gorzej.