
Odkąd mnie zostawiłeś, nie zrobiłam nic. Bo nic nie jest ...
Odkąd mnie zostawiłeś, nie zrobiłam nic.
Bo nic nie jest tak ważne jak ty.
Możesz być z kimś przez dwa lata i nie poczuć nic szczególnego. Możesz być z kimś przez dwa miesiące i poczuć wszystko. Czas to nie miernik.
To bardzo stresujące.
Jakim cudem szesnastoletni
(lub siedemnastoletni, jak w twoim przypadku) ludzie mają wiedzieć,
co chcieliby robić przez resztę życia?
Światło i mrok. Życie i śmierć. Gdzie jest moje miejsce?
Wszystko jest prawdziwe, jeśli wierzy w to wystarczająca ilość ludzi.
Kochać to woleć od innych, przedkładać ponad innych. To uczucie nie ma nic wspólnego z wiedzą, to coś w rodzaju zaślepienia.
Każda prawda jest wyłącznie prawdą tego, kto ją wypowiada.
Nie stać go na wymyślenie niczego więcej. Żyje opętany obrazem samego siebie, jaki stworzył na własny użytek.
Chwila za chwilą, [...] a na to, by życie się z tego złożyło, życie całe się czeka.
Więc każdego, kto łamie przysięgę, trzeba powiesić?
- Każdego.
- A kto ma ich wieszać?
- Jak to kto? Ludzie uczciwi.
- To widocznie kłamcy i krzywoprzysięzcy są bardzo głupi, bo przecież tylu ich jest, że wszystkich
uczciwych mogliby pobić i powywieszać.
Ból jest ogromny, ale potrzebuję go, bo ratuje mnie przez utratą zmysłów.