
Marzyłam o zintegrowaniu się z kimkolwiek, już choćby po to, ...
Marzyłam o zintegrowaniu się z kimkolwiek, już choćby po to, by potem mieć komfort oderwania się od niego.
Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość.
A może prawdziwą
wolnością jest
święty spokój.
Próbuję wmówić swojemu sercu, że ma nie chcieć tego czego mieć nie może.
Nie ma pośpiechu. Jeśli coś jest nam przeznaczone, wydarzy się - we właściwym czasie, z odpowiednią osobą i z dobrych powodów.
Czego innego można chcieć od życia prócz tego, by jeszcze trwało?
Nie wierz we wszystko, co słyszysz.
Żyłeś jak głupiec i spotka cię los głupca.
Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach.... Przeżyją tylko te, które nakarmisz.
Czas przeżera wdzięczność szybciej niż urodę
... w prawdziwym świecie nigdy nie dostaniemy drugiej szansy, by żyć pełnią życia.