,,Straciłem kontrolę” oznacza w istocie: „Nie chcę się przyznać, że ...
,,Straciłem kontrolę” oznacza w istocie: „Nie chcę się przyznać, że jestem zdolny do czegoś takiego”. To zwykłe kłamstwo.
Wszyscy od czasu do czasu bywamy niemili. Wszyscy robimy rzeczy, które bardzo chcielibyśmy cofnąć. Te żale stają się częścią tego, kim jesteśmy, wraz ze wszystkim innym. Jeśli ktoś próbuje to zmienić, to tak, jakby chciał gonić chmury.
Nie ma żadnej podróży, co cie choć trochę nie zmieni.
Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza.
Poza tym na świecie jest niewiele istot groźniejszych od kobiety.
Nie bój się rzeczy,
które może nigdy się nie wydarzą.
Okłamujemy się, żeby nie płakać.
Chodząc ulicami, płaczę do siebie. Nie za bardzo, więc nikt nie zauważa.
Gdy pisze się o minionych przykrościach, humor przychodzi łatwo. Kpina maskuje ból.
Bycie singlem nie znaczy, że nic nie wiem o miłości. Znaczy, że wiem o niej wystarczająco dużo by na nią poczekać.
W oknach znajdują się witraże, kolorowe reklamy Boga (...).