
I proszę, oto miałem przed sobą obiekt, w którego istnienie ...
I proszę, oto miałem przed sobą obiekt, w którego istnienie wielu ludzi po prostu nie wierzy: mózg prawnika.
W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.
Na pewno coś knuje...
I kura ma skrzydła jak orzeł... ale cóż z tego?
Pożądasz nie tego, co widzisz, lecz tego, co sobie wyobrażasz.
Bóg obiecuje bezpieczne lądowanie, ale nie spokojny lot.
Powinniśmy wybaczyć naszym wrogom, ale nie wcześniej, nim zawisną na szubienicy.
Umieramy już od pierwszego oddechu.
Czekam na kogoś, kto sprawi, że poczuję się jakbym była byłą 3 metry nad niebem.
Robię coś, czego nie powinienem robić, ale jestem bardzo, bardzo szczęśliwy.
Na mnie się nie złości, mnie się wielbi!