
Zakochiwałam się w nim tak, jakbym zapadała w sen: najpierw ...
Zakochiwałam się w nim tak, jakbym zapadała w sen: najpierw powoli,
a potem nagle i całkowicie.
Zmiany niekoniecznie są złe. Lubię traktować je jako coś pozytywnego. Zmiany zapobiegają stagnacji.
Bezczynność jest matką wszelkiego zła.
Kiedy coś nie gra, po co to ciągnąć do żałosnego końca?
Zeszłej nocy wykrwawiałem się na śmierć na jej tarasie. Mógł mnie uratować ktokolwiek. Dziś pragnąłem czegoś więcej niż ocalenia.
Kupiła bilet. Kiedy światła pociągu ukazały się w tunelu, skoczyła.
Popularność to zwierzę, które karmi się samo sobą.
Skleroza nie choroba tylko nogi bolą.
Bo jedno wiem na pewno
- w życiu nic nie jest pewne.
Nie mów o tym co cię nie dotyczy abyś nie usłyszał czegoś co cię nie ucieszy.
Prawo zachowania przyjemności: im lepiej było wczoraj, tym gorzej dzisiaj.