
(...) rodzina nie jest cennym klejnotem, który należy chronić za ...
(...) rodzina nie jest cennym klejnotem, który należy chronić za wszelką cenę. On widzi ją bardziej jak silne i rozgałęzione drzewo, zdolne dać odpór czasowi i przestrzeni.
[...] bezinteresowność i odwaga nie tak bardzo się różnią.
Czym gardzisz? Po tym poznać, kim jesteś naprawdę.
Idę swoją własną drogą, możliwe jednak, że wasza droga przez jakiś czas będzie równoległa do mojej.
Kochaj wszystkich.
Ufaj niewielu.
Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj.
Pielęgnuj przyjaźnie.
Była odważna, a on uwielbiał ją za to, nawet jeśli stawała w obronie miłości do kogoś innego.
- Otwórz oczy, dziewczynko! Jestem cholernym księciem i rozkazuję ci! Nie wolno ci odejść!
Uciec, mianowicie, trzeba dokądś. Gdziekolwiek to jest.
Miłość prawie nigdy nie stanowi prostego równania. Ktoś zawsze kocha bardziej.
W książce wszystko poszłoby pewnie zgodnie z planem... ale w życiu, cholera, zawsze panował potworny bałagan.
Liczyłam na to, że go zobaczę... Że on tchnie we mnie życie, przypomni mi... mnie.