Ja chcę być metafizycznie szczęśliwa i koniec.
Ja chcę być metafizycznie szczęśliwa i koniec.
Trochę chciałabym umrzeć.
Póki życie, póty nadzieja.
Nigdy nie jest się bezpiecznym, nie wtedy, kiedy ma się coś, czego chce ktoś inny, nawet jeśli to nie jest rzecz, tylko twoje wnętrze, to, kim jesteś.
Cierpienie - powiedziała. - Zło czynione przez ciebie i zło wobec ciebie.
Nie zbliżaj się, nie przywiązuj się. Nie próbuj nawet tego robić.
Tak to już jest, ludzie likwidują to co budzi w nich strach.
Musisz pomyśleć o czymś cudownym.
A takie myśli uniosą cię same w powietrzu.
Ta kobieta zawsze chce mieć tylko to, czego nie może.
Podróżować znaczy żyć. A w każdym razie żyć podwójnie, potrójnie, wielokrotnie.
(...) złość taka właśnie jest. Zaciska ci pięści i pozwala krzyczeć do woli.