Może słowa potrzebują ciepła, gdy się rodzą od nowa.
Może słowa potrzebują ciepła, gdy się rodzą od nowa.
(...) życie podobne było czasem do partii pokera: nawet ze złymi kartami można było czasem wygrać.
Ci, którzy głoszą prawdę, są więcej niż przyjaciółmi, są braćmi.
Zawsze należy brać pod uwagę najgorszy scenariusz, wówczas czekają nas najwyżej miłe rozczarowania.
Piękne słowa nie świadczą jeszcze o czystym sercu.
Miała tak białą skórę, że ciemny trójkąt na jej podbrzuszu wydawał się wręcz obelgą.
I lubię nocą słuchać gwiazd. Są jak pięćset milionów dzwoneczków.
To prawda....-mruknął Puchatek,
spoglądając w lustro i
klepiąc się po brzuszku.
-Nie liczy się rozmiar.
Liczy się puchatość.
Przejdzie. Wszystko przechodzi. Nie ma gorszego snu jak życie i też przechodzi.
Gramy komedię życia, ale jesteśmy bardziej martwi niż żywi.
Żałosne kreatury dawnych myśliwskich przyjaciół, oto czym oboje się staliśmy.