Chciałam wiedzieć wszystko, chociaż w niewiedzy zawsze była jakaś nadzieja.
Chciałam wiedzieć wszystko, chociaż w niewiedzy zawsze była jakaś nadzieja.
Z trudem przypominam sobie me ponure życie nim cię poznałem.
Zatracamy się we własnych myślach, przez co nie wiemy co jest prawdą a co złudzeniem.
Wkrótce będziemy parą starych, pomarszczonych stworzeń. Nie szkodzi – im brzydsi będziemy w oczach innych, tym piękniejsi będziemy dla siebie nawzajem.
Naturalność jest także pozą, i to jedną z tych, jakie znam, jedną najbardziej irytującą.
Ten, który z demonami walczy,
winien uważać, by samemu
nie stać się jednym z nich.
Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Nie urodziłem się po to, aby ktoś mnie zniewalał!
Tak dużo przecieka nam przez palce, nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy.
Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności.
Kobieta powinna wiedzieć, w co wierzy, bo jak inaczej samemu można w nią wierzyć?
Koszmar, który można przeżyć raz, za drugim razem zabija.