Oto, co jednoczy ludzi, pomyślał Iwan. Nie śmierć. A nienawiść.
Oto, co jednoczy ludzi, pomyślał Iwan. Nie śmierć. A nienawiść.
Jeśli spróbujesz i przegrasz, to nie musisz sobie robić wyrzutów. Ale jeśli nie spróbujesz i przegramy, ty będziesz winien. Ty zabijesz nas wszystkich.
Jeśli kogoś kochasz, musisz dać mu wolność.
Pamiętaj, że kto kłamie dla ciebie, będzie również kłamał przeciw tobie.
Czary są mieczem bez rękojeści. Nie da się nimi bezpiecznie władać.
Obojętność i lekceważenie często wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć.
Wszyscy tęsknimy do rodzinnego domu, a jednocześnie pragniemy się od niego uwolnić.
Zupełnie nie rozumiem, jak mogłam dać Ci taką władzę nade mną.
Jeśli nie jesteś szczęśliwy, najlepiej przestań się tym zamartwiać i zobacz, jakie skarby możesz odnaleźć we własnym nieszczęściu.
Akcja! - słyszę. Unoszę łuk nad głową i ryczę z całą złością, na jaką mnie stać:
- Ludu Panem, walczymy śmiało i nasycimy głód sprawiedliwości!
Na planie zapadła grobowa cisza, która trwa i trwa.
W końcu przerywa ją trzask interkomu oraz donośny, zgryźliwy śmiech Haymitcha. Udaje mu się w końcu zapanować nad sobą na tyle, by wykrztusić:
- I tak oto, przyjaciele, umiera rewolucja.
Płomień gniewu opada, powoli przygasa. Rany się goją. Kiedy jednak pozwalasz, żeby tak się stało, umiera też część twojej duszy.