Co ma być to będzie, a jak już będzie to ...
Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.
Myślimy, że powietrze jest przejrzyste, a nagle odkrywamy, że nie da się go przeniknąć.
Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość.
W chwili, kiedy zastanawiasz się czy kogoś kochasz, przestałeś go już kochać na zawsze.
Nie krytykuj czegoś, zanim nie spróbujesz.
Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz
z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
Gdy wojna się zaczynała, żyliśmy w strachu, ale gdzieś w trakcie bombardowań coś się zmieniło, we mnie, w mojej rodzinie, w narodzie. Zdecydowaliśmy przestać się bać. Otoczeni śmiercią, destrukcją, zwyczajnie przestaliśmy się ukrywać.
Tysiące chwil przepływają przeze mnie. Te ramiona zawsze były moim jedynym schronieniem przed światem. Być może wcześniej niedocenione, ale tak słodkie w moich wspomnieniach, teraz wydarte z mojego życia
Są książki, których grzbiety i okładki stanowią najlepszą ich część.
Pierwsza miłość to taka słodka udręka.
Niczego nie daje pogrążanie się w marzeniach i zapominanie o życiu.