I kobieta, i kwiat mają ...
I kobieta, i kwiat mają dni swoje. Nie mają lat.
Kobieta zna swoją wartość, nie boi się iść własną drogą, nie czeka na zgodę społeczeństwa. Jest pewna siebie, wie co chce i dąży do tego z determinacją, której próżno szukać u niektórych mężczyzn.
Kobiecie bez fartucha, jak krowie bez ogona.
Kobieta ma siłę, której mężczyzna nie posiada: siłę miłości, siłę spokoju, siłę poświęcenia. W naszym cywilizowanym świecie, gdzie zwykłe poszanowanie zasad człowieczeństwa staje się rzadkością, kobieta jest ostatnią ostoją miłości, pokoju i człowieczeństwa.
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i już nie potrafisz zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuje Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
Kobieta, która np. goni za karierą i jednocześnie potrafi miłość i macierzyństwo postawić na równym miejscu, jest dla mnie bardzo silna. Wszystko, co robimy, robimy z pasją żeby wypełnić to swoje wnętrze, które jest tak ogromne i tak nieskończone.
Kobieta jest jak kwiat.
Jeśli o nią dbasz - rozkwita.
Jeśli zaniedbujesz - więdnie.
Nie ma kobiet genialnych - są tylko dwa rodzaje: brzydkie i dobrze umalowane.
Kobieta ma tę potężną moc, by coś, co wydaje się niemożliwe, potrafi zrealizować z największą gracją. Nich nikt nie daje jej cienia wątpliwości, że coś jest poza jej zasięgiem, bo pokazując do niej nieufność, dajemy pożywienie jej determinacji.
Są na świecie tylko dwie dobre kobiety - jedna umarła, a drugiej nie sposób znaleźć.
To Ty musisz być pewna siebie. Pewna tego,
że gdy odwołasz spotkanie on nadal będzie
Cię prosił o kolejne, pewna, że jeśli nie odbierzesz telefonu to na następny dzień on nie przestanie dzwonić. A jeśli tak się nie stanie, to co? Bywa. W takim razie nie musisz już nim sobie zawracać głowy, masz więcej czasu dla siebie - a to cholera podstawa! Bo to Twoje życie, nie jego, więc to właśnie TY masz być szczęśliwa i zadowolona z siebie...