Nie ma słów, by opisać miłość. Jest tylko to co ...
Nie ma słów, by opisać miłość.
Jest tylko to co kotłuje się w środku.
Dlaczego mężczyźni kochają zołzy? Bo są sobą nikogo nie udają robią co chcą i dlatego dostają to co najlepsze od życia - dokładnie to, co sobie wymarzą i wybiorą.
I przyszła taka jakaś dziwna tęsknota. Łajdacza nieproszona. Za czymś, co jeszcze się nie zaczęło. Za smakiem, którego nie zdążyły poznać usta. Za dłonią, w której nie znalazła się dłoń. Za zapachem, który nie obiegał serca.
Jeśli ci na kimś zależy,
zawsze masz dla niego czas.
Tak to się zaczyna. Spoglądasz na kogoś, kogo nie widziałeś nigdy przedtem i nagle go rozpoznajesz. To wszystko. Po prostu go rozpoznajesz. Tak to się zaczyna.
Kto wierzy w wolność człowieczej woli, ten nigdy nie kochał i nie nienawidził.
Miłość jest jak wiatr, nie zawsze możemy ją zobaczyć, ale zawsze możemy ją czuć. Nasza miłość jest jak wiatr, ja zawsze ją czuję ale nie zawsze ją widzę. Ale wiem, że jest. Zawsze tam jest.
Mała rada dla zazdrosnych mężczyzn: "Jeśli ona chce tylko Ciebie, nie martw się o to, kto chce ją."
Miłość za którą każdy goni, nie jest warta wysiłku, bo jeśli ty gonisz a ona ucieka, to nigdy jej nie złapiesz. Każdemu ona jest przypisana i na każdego ona czeka tylko jedna,
I o to właśnie chodzi z tymi mężczyznami - musisz mieć ciarki na plecach, kiedy On jest blisko, gdy na Ciebie patrzy i Cię dotyka.
Jeśli kochasz kwiat, który znajduje się na jednej z gwiazd, jakże przyjemnie jest patrzeć w niebo.