Desperacja popycha ludzi do wielu dziwnych czynów.
Desperacja popycha ludzi do wielu dziwnych czynów.
Nadzieja jest jak gwiazda - choć mogę jej nie zobaczyć, jest jednak zawsze nad moją głową, zawsze skądkolwiek pochodzę, zawsze gdziekolwiek idę.
Nadzieja to takie dobro, które nie pozwala się zabić, ale nie pozwala też na pełne życie. To coś, co jest z nami, ale co zawsze jest poza nami.
Niecierpliwość to matka porażki, nadzieja zaś jest matką zwycięstwa. Jesteśmy nieszczęśliwi, ponieważ mamy nadzieję, ale to właśnie ta nadzieja nie pozwala nam jeszcze umrzeć.
Nadzieja jest jak słońce, które jak podróżujemy na zachód, rzuca cień naszych obciążeń za nami.
To uczucie kiedy umawiasz się z tą osoba by powiedzieć jej coś ważnego a ona nie przychodzi
Nadzieja jest jak droga w kraju. Kiedyś nie było jej wcale, ale czym więcej ludzi chodzi tą drogą, tym bardziej staje się prawdziwa.
Nadzieja to takie dobry śniadanie, ale takie złe kolacja. Im dłużej czekasz, tym trudniej jest nią żyć, ale nic nie daje takiej siły jak umiejętność oczekiwania na lepsze dni.
Nadzieja jest marzeniem śpiącego. Budzę się. Może wszystko się jeszcze zdarzyć. W każdym razie już się budzę. Nic nie jest pewne, jest tylko coraz więcej słońca… choćby zimno, choćby mroźny dzień, jest coraz więcej słońca!
- Żyj! - krzyknęła nadzieja.
Życie odparło cicho:
- Bez Ciebie nie potrafię.
Nadzieja to jest coś więcej niż optymizm. To jest przekonanie, że coś ma sens, bez względu na to, jak to wygląda.