Gdy w Gromnice pięknie wszędzie, ...
Gdy w Gromnice pięknie wszędzie, tedy dobra wiosna będzie.
Gdy wilga śpiewa, będzie deszcz.
Przyroda zawsze była dla mnie jak balsam na rany. Gdy jestem przygnębiony, idę do lasu, do łona Matki Natury. Tylko tam, otoczony jej wszechobecną pięknością, mogę odnaleźć prawdziwą pociechę.
A teraz powiem ci jedną rzecz: ludzie sami nie zmieniają się nigdy. Ludzi zmienia życie.
Przyroda jest życzliwa, jej łono oferuje obfitość pokarmów, a jej ręce, nawet jeśli czasem wydają się surowe, kształtują naszą siłę. Nigdy nie zapominajmy, że jesteśmy częścią tej wielkiej symfonii życia.
Cieszymy się, że jesteśmy na tym świecie; jesteśmy z nim związani niezliczonymi nićmi, które rozciągają się od ziemi do gwiazd.
Przyroda sama w sobie jest doskonała inspiracją. Wystarczy usiąść z nią twarzą w twarz, aby zrozumieć, jak ona działa, jak ja idzie, jak rośnie, jak się rozmnaża. Każda chwila, każda minuta, każda sekunda tak staje się nauką, która pokazuje nam, jak należy żyć, jak postępować, jak oddychać.
Gdy słowik nuci, czyżyk z zazdrości się smuci.
Cały świat zwierzęcy jest pasożytem roślinnego.
Natura nie ma ani centrum, ani granicy; nasz umysł tworzy środek i nasz umysł pisze końce. I nasz umysł cały czas zmienia środek i końce. Wszystko jest naturalne - głębia natury jest nieskończona.
Gdy obserwuję naturę, zawsze uderza mnie to, jak niewiele ludzi zdają sobie sprawę z jej nieocenionej wartości. Natura to piękno, które możemy tylko podziwiać i starać się chronić.