"Oto było moje życie - jak każde życie: tajemnicze nieodwołalne ...
"Oto było moje życie - jak każde życie: tajemnicze nieodwołalne i święte. [...] Jakie dzikie i szalone było pozwolić mu płynąć"
Gdy listki ziemniaków w górę spoglądają, to nam na pogodę znak pewny dawają.
Tryb życia w naturze jest najbardziej naturalny dla człowieka. Wszyscy powinniśmy powrócić do natury, stać się tamtostronnym obywatelem, spać pod gołym niebem, pić wodę ze źródło zwierzęcego pochodzenia, zjeść owoce prosto z ziemi, pozbawić się za kwestiach dotyczących wieku, żyć na łonie natury.
Gdzie wiele wilków, psów wiele trzeba.
We Wszystkich Świętych, gdy się deszcz rozpada,może słota potrzymać do końca listopada.
Opatrzność wschodzi każdego ranka wcześniej niż słońce.
Nawet wtedy, gdy wokół nas jest pustka, nie znaczy, że tak już pozostanie. Idźmy naprzód w stronę słońca, w stronę światła.Ono zaprowadzi nas za horyzont, który na pewno nas zaciekawi.
Róże kwitną, bo wierzymy w nie.
Suchy kwiecień, mokry maj,będzie żyto jako gaj.
Gdy Strach w ludziach maleje, maleje też ich wiara.
Przytaczanie natury koi, leczy, uzdrawia. Nie znam skuteczniejszego sposobu odnalezienia spokoju serca, senności, równowagi myśli. Pogodna samotność wśród przyrody rozjaśnia umysł, odnawia ciało, budzi siły, obudza znowu człowieka do zdrowych i udanych działań emocjonalnych.