Kto by tam czytał gazety. Nie po to są gazety, ...
Kto by tam czytał gazety. Nie po to są gazety, żeby prawdy się z nich dowiadywać.
Wszystkie prawdy przechodzą przez trzy fazy. Początkowo są wyśmiewane. Następnie są gwałtownie sprzeciwiane. Na końcu są akceptowane jako oczywiste.
Prawda jest jak słońce, może oślepić nawet najostrożniejszego mężczyznę, lecz nigdy nie ginie w ciemnościach, nawet gdy jest ukryta.
Ciekawość prowadzi przez drogi, które wcześniej były nam zamknięte. Zmusza do zadawania pytań. Gdy przestajesz być ciekawy, przestajesz rozwijać się. Prawda, choć może wydawać się przerażająca, jest w końcu drogą do wolności i ostatecznego pokoju.
Ciebie nienawidzę najmniej.
Prawda, nie to co myśli lud. Prawda, nie to co wychodzi z ust. Prawda, nie to co zwie się słusznością. Prawda, to co jest, a nie to co być powinno.
W każdym razie, prawda jest taka, że nic nie jest prawdą, a wszystko jest prawdą! To jest największa prawda, niestety, najwyższa prawda ludzka.
Prawda jest niezbywalnym warunkiem wolności. Człowiek jest niewolnikiem kłamstwa, ale wolny jest dzięki prawdzie. Prawda to klucz wolności.
Prawda musi mieć twardą czaszkę, bo wytrzymuje to ciągłe stawianie jej na głowie.
Pomimo, że prawda może być trudna do przyjęcia, tym co różni człowieka od zwierzęcia, jest zdolność do poznania tej prawdy. Prawda jest drogą, którą każdy z nas musi przejść, niezależnie od tego, jak trudna może się okazać. Bez prawdy, jesteśmy niczym.
Prawda stoi sama po sobie, niezależna, natychmiast zrozumiała, nieposiadająca nic z kłamstwa. Nie jest to prawda, jeżeli musisz ją gdzieś odkryć, bo wtedy musisz się stawić na próbę wśród mnóstwa kłamstw.