Przemijanie według Czesława Miłosza
Czas, który jak pijany zegarmistrz z kaczką w butelce, raz przyspiesza, raz zwalnia tryby, a potem znowu je napędza, jest dla nas przerażający, bo nie wiemy, czy to, co było, jeszcze będzie.
Czas, który jak pijany zegarmistrz z kaczką w butelce, raz przyspiesza, raz zwalnia tryby, a potem znowu je napędza, jest dla nas przerażający, bo nie wiemy, czy to, co było, jeszcze będzie.
Czas przemija nieubłaganie w naszych sercach, nie zostając nam nic prócz pamięci o jego gwałtownym ucieczce. Wszystko, co mamy, przewija się, niemal jak marzenie, a zanim zdążymy się zorientować, długi dzień naszego życia dobiega końca.