Znam starodawny toast,wart złota dla ...
Znam starodawny toast,wart złota dla swej piękności:"Obyś nie spotkał przyjaciela,gdy będziesz wchodził na górę powodzenia".
Przyjaźń to wszystko. To prawie cała mądrość świata. To drugie 'ja'. Przyjaciół trzeba mierzyć sercem.
Szczęście ma wielu przyjaciół.
Przyjaźń to nie tylko chwile radości, ale przede wszystkim momenty, kiedy stajemy u boku przyjaciela w ciężkich czasach. To wspólne łzy, smutek, ale i triumf. To wierność, lojalność i bezgraniczna miłość, która nie zna granic.
Szczerość jest sercem przyjaźni.
Są ludzie z którymi relacje się nie zepsują, nie ważne ile czasu się nie widzicie, ile czasu nie rozmawiacie, zajmują pewne miejsce w sercu i nic nie jest w stanie tego zniszczyć.
Przyjaciele wskazują nam, co możemy zrobić;wrogowie uczą, co zrobić musimy.
Przyjaźń pojawia się tam, gdzie jeden człowiek powie drugiemu: Co? Ty też? Myślałem, że jestem jedyny.
Przyjaciel to jakby mój sobowtór.
Prawdziwy przyjaciel to ten, kto wchodzi, gdy reszta świata wychodzi.
Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy wchodzą, gdy reszta świata wychodzi. Gdy twój świat się rozpada, to oni przechodzą przez szczątki, aby pomóc ci złożyć go z powrotem.