Moim przyjacielem jest ten, kto ...
Moim przyjacielem jest ten, kto mi pomaga, a nie ten, który się lituje.
Stara przyjaźń, choćby cicha i niezobowiązująca, jest jak kapitał, na którym możemy zawsze polegać. To nieoceniony skarb, którego wartość z biegiem lat rośnie.
Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę. (Anna Frankowska)
Przyjaciel jest kimś, kto zna całą twoją muzykę i potrafi ją zagrać, kiedy ty zapominasz o melodii.
Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
Przyjaźń jest jak delikatny kwiat, potrzebuje opieki, troski i uwagi. To podtrzymujące ramię w trudnych chwilach i uśmiech, kiedy nie ma na co się cieszyć. Przyjaciel to osoba, z którą nie musimy mówić na głos, bo rozumieją nas bez słów.
Przyjaźń to nie jest coś, co można zrozumieć na raz. To jest trik niewidzialny dla oka, robi przerwę w sercu, która musi być wypełniona miłością.
Przyjaźń to nie jest coś, co można nauczyć się w szkole. Ale jeżeli nie nauczyłeś się znaczenia przyjaźni, naprawdę nie nauczyłeś się niczego.
Przyjaciel to człowiek, do którego dzwonię po wielu miesiącach milczenia, i nie pyta: dlaczego się nie odzywałaś, tylko mówi: cieszę się, że właśnie dziś słyszę Twój głos.
Mieć wielu przyjaciół to nie mieć żadnego.
Przyjaźń zaczyna się w momencie, gdy jedna osoba mówi do drugiej: 'Co? Ty też? Myślałam, że jestem jedyna.'