...przyjaciele to anioły zsyłane z nieba.
...przyjaciele to anioły zsyłane z nieba.
Wiecie kiedy można nazwać ludzi przyjaciółmi? Gdy zapłakany przychodzisz znienacka, a oni wiedzą co powiedzieć. Gdy wiedzą kiedy dać Ci kopa, i nie boją się Ci spojrzeć w oczy po powiedzeniu prawdy o wszystkim dookoła. Tacy którzy słysząc o Twoich marzeniach będą Cię wspierać, nieważne jak bardzo nierealne by były. Będą w Ciebie wierzyć, gdy sam w siebie zwątpisz.
Przyjaźń zawsze jest pożyteczna, a miłość często szkodliwa.
Prawdziwy przyjaciel to ten, kto wchodzi, gdy reszta świata wychodzi.
Dobrą rzeczą jest mieć przyjaciół. Złą, potrzebować ich.
Przyjaźń, podobnie jak jedność, zaczyna się od siebie. Jeśli nie jesteś w stanie życzliwości dla siebie, nie będziesz potrafił jej okazać innym. Przyjaźń zaczyna się od samodoskonalenia, od zrozumienia siebie, od akceptacji siebie. A potem jesteś w stanie otworzyć się na innych, przyjąć ich takimi, jakimi są, pokazać im życzliwość, która jest prawdziwa, a nie zależy od tego, co zyskasz w zamian.
Z przyjaźnią sprawa nie jest raka prosta. Długo i z trudem sieją zdobywa, ale kiedy się już przyjaźń posiadło, nie sposób się od niej uwolnić, trzeba stawić czoła.
Kiedy przychodzi burza, ty stajesz się schronieniem, Kiedy boli samotność, ty stajesz się towarzyszem, Kiedy serce tonie w smutku, ty stajesz się pełnym radości. Przyjaźń to dar, który więzi nas na zawsze.
"Moje Życie, Mój Ołówek.
Nie narysowałam Cię?
TO WYPIERDALAJ, JAK NAJDALEJ.
Wysłuchaj, co mówi twój przyjaciel, a twój przyjaciel wysłucha tego, co ty mówisz.
My nie tyle potrzebujemy pomocy przyjaciół co wiary, że taką pomoc możemy uzyskać.