Z doświadczenia wiedziałem, że ludzi częściej rozstrajają incydentalne zdarzenia niż ...
Z doświadczenia wiedziałem, że ludzi częściej rozstrajają incydentalne zdarzenia niż wielkie tragedie. Na przykład widok dziecięcego bucika leżącego wśród ruin.
Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury. Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechać się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie.
Co cię obchodzi, co mówią obcy ludzie, jeśli sama czujesz się szczęśliwa ? To twoje życie. Tylko ty zapłacisz za swoje błędy i tylko ty zyskasz na swoich trafnych decyzjach. Pamiętaj o tym.
Za dużo myślę przed snem. Zbyt często o
rozmowach, które zapewne się nigdy nie
odbędą. Zbyt często o zdarzeniach, które
pewnie nigdy nie będą miały miejsca. Zbyt
często o miejscach, które przywołują wspomnienia.
Często ludzie szczerzy są odbierani przez
otoczenie jako niemili. Wszystko przez powszechne
zakłamanie i oczekiwania wielu ludzi, że będziesz
mówić to co chcą usłyszeć. Ludzie szczerzy mają
znacznie mniejsze grono znajomych jednak jest
ono oparte na solidnych fundamentach.
Ojcze, daj mi męstwo zmieniać rzeczy, które mogę zmienić, spokój przyjmowania rzeczy, których nie mogę zmienić, i mądrość, by odróżnić jedno od drugiego.
- A miłość? Czym jest dla Ciebie?
- Zależy, na jakim etapie. Myślę jednak, że to połączenia chemii umysłów, dusz i ciał. Ktoś, kto jest dla ciebie i kumplem, i kimś, kto budzi w tobie szał zmysłów. Osoba, która cię inspiruje i o którą chcesz, i potrafisz walczyć jak lew. Krótko mówiąc: jeśli człowiek od drugiego człowieka uzależniony jest jak od heroiny, to chyba jest miłość.
Wszystko jest niczym, a dzięki temu nic jest wszystkim.
Im szczerzej komuś pomagasz, tym z biegiem czasu będziesz coraz gorzej przez niego traktowany...
Błogosławiony ten, który śmieje się z samego siebie, albowiem będzie miał ubaw do końca życia.
Prawdziwą miłość poznaje się nie
po jej sile, lecz po czasie jej trwania.