Świat to współzawodnictwo.
Świat to współzawodnictwo.
Cyberprzestrzeń. Słowo zapożyczone ze starego ruchu cyberpunków. To tutaj jesteśmy. Ty i ja. Możemy być gdziekolwiek w środku Informacji, ponieważ Informacja nie ma fizycznych granic. Ale za Informacją... jesteś Ty: Umysł.
Myśląc o naszym niewielkim globie, określanie kogokolwiek jako obcokrajowca jest przerażająco dziwaczne. Jesteśmy wszyscy przemijającymi pasażerami na tej samej planecie, krążącej w kierunku tego samego nieznanego końca.
Widziałem, że nie ma nic stałego na świecie; wszystko przemija, wszystko się starzeje, wszystko ginie. Widziałem, że nawet najsilniejszy człowiek na świecie jest słaby, bo jest śmiertelny.
Czy potrafisz sobie wyobrazić, że nasz świat jest tylko jednym z setek tysięcy, może milionów światów, które funkcjonują jednocześnie, a my tego nie dostrzegamy?
Świat jak mydlana bania,
na słomce wisząc Bożej,
drży, chwieje się i kłania,
kręcąc się w barwach zorzy.
Prawdziwe bogactwo narodu, szczególnie w czasach pokojowych, nie powinno polegać na złocie czy srebrze, ale na edukacji młodzieży do najwyższych standardów ekscelencji.
Granice mojego języka
wyznaczają granice mojego świata.
Urojenie świata urojonego. To prawda.
Nie można zrozumieć świata bez znajomości geografii, podobnie jak nie można zrozumieć domu bez znajomości planu budynku.
Dopóki nie zrozumiesz, że świat jest tylko namiastką prawdy, nie zdołasz spojrzeć w głąb siebie. Nie zrozumiesz wszystkiego póki nie rozumiesz samego siebie.