
Książki są wybitnie przenośnymi czarami.

Nikt nie bywa równie intelektualnie leniwy jak naprawdę inteligentny człowiek.

Czytanie to twórcza podstawa życia pisarza.

Młode małżeństwa nieczęsto dostają listy, zupełnie jakby wszyscy o nich zapomnieli, poza gazownią i elektrownią.

Pisanie nie jest życie, myślę jednak, że czasami może stać się powrotem do życia.

W literaturze nie chodzi o poprawność gramatyczną, lecz o zwabienie czytelnika i opowiedzenie mu historii... i jeśli to możliwe, sprawienie, by w ogóle zapomniał, że czyta jakąś opowieść.

Alkoholicy wznoszą wokół siebie mury obronne, tak jak Holendrzy tamy.

Uważam, że w większości wypadków u podstaw złego pisania leży strach.

Słowa tworzą zdania. Zdania akapity. Czasami akapity ożywają i zaczynają oddychać.

Nikt nie bywa równie intelektualnie leniwy jak naprawdę inteligentny człowiek.

Najstraszniejsza jest zawsze chwila przed początkiem. Potem może być już tylko lepiej.

Do diabła, jeśli chcecie, piszcie do góry nogami albo używajcie kredek.