
Alkoholicy wznoszą wokół siebie mury obronne, tak jak Holendrzy tamy.
Alkoholicy wznoszą wokół siebie mury obronne, tak jak Holendrzy tamy.
Bo życie jest o wiele za krótkie, by zmarnować choć jedną jego kropelkę.
Nie ma nic lepszego niż strach, by zniszczyć nikczemnego wroga.
Powiedz mi, co jesz, a ja ci powiem, kim jesteś.
Nie zając jest ważny, ale bieg. Tak naprawdę życie przypomina bieg, a nie meta. Ważne jest, jak sobie ten bieg urozmaicamy, co robimy, jak żyjemy, a nie jaki jest jego finał.
Miliony ludzi postanowiły unikać emocjonalności. Stali się gruboskórnymi tylko po to, by się obronić, by nikt nie mógł ich zranić. Cena jednak jest bardzo wygórowana. Nikt nie może ich zranić, ale też nic nie może uczynić ich szczęśliwymi.
Geniuszem nie każdy może zostać, druga zaś do świętości wszystkim stoi otworem.
W mieście sny nie służą człowiekowi. Zależy też jakie miasto. Im większe, tym gorsze sny.
Wnętrze mieszkania to jakby klucz do osobowości gospodarza.
Czy jest coś bardziej przyjemnego niż starość otoczona młodością, która chce się czegoś nauczyć?
Jeszcze nikt nie rozbił się o niebo.