
I wtedy wezbrały we mnie nienawiść, żal, zawiść - słowem ruska trojka.

... zawsze mamy dość siły, żeby znieść cudze nieszczęścia.

Zawsze mamy dość siły, żeby znieść cudze nieszczęścia.

Przypadek to tylko bat, którym przeznaczenie pogania to, co nieuchronne, do przodu.

Póki jest nadzieja na zemstę, można wiele przetrzymać.

Przypadek to tylko bat, którym przeznaczenie pogania to, co nieuchronne, do przodu.

Przypadek to tylko bat, którym przeznaczenie popycha to, co nieuchronne, do przodu.

Co do Boga to się go boję, a jak się go boję, to znaczy, że jest, bobym się nie bał.