
I wtedy wezbrały we mnie nienawiść, żal, zawiść - słowem ...
I wtedy wezbrały we mnie nienawiść, żal, zawiść - słowem ruska trojka.
Pomyślałem sobie kiedyś,że najlepsza dla mnie byłaby japońska żona,chiński kucharz, angielski dom i amerykański dochód.I jeszcze pomyślałem,że najgorszy byłby japoński dom, angielski kucharz,amerykańska żona i chiński dochód.
Są więzienia gorsze od słów.
Władca, który nie króluje w sercu swych ludów, jest niczym.
Człowiek przewraca się nie na własnych błędach, ale na wrogach, którzy te błędy wykorzystują.
W dzień twarda emanująca siłą psychiczną, która ciśnie po wszystkich napotkanych ścierwach, a nocą bezbronna i cholernie wrażliwa dziewczyna, która dławi się łzami, bo nie może ogarnąć swojego życia.
Co innego życie wieprza, co innego poety.
Trochę niepotrzebnej nauki w świecie należącym do serca.
Było coś niepokojąco ironicznego w fakcie, że śmierć wcale nie okazała się rzeczą ostateczną.
Kiedyś rzekł ktoś mądry: Bierzesz. To oddaj! Wydaje ci się, że to jest twoje: oddaj! Życie to wielki składowiec, w którym wszystko jest pożyczone. Oddasz, bo inaczej zginiesz.
Życie to nie jest to, co przeżyliśmy, ale to, co zapamiętaliśmy i jak zapamiętaliśmy, aby opowiedzieć o tym.