
Bóg niewinnym błogosławi.

Uniesienie ogarnęło serca i zbratały się w tej chwili w miłości dla Rzeczypospolitej i jej Patronki. Za czym radość niepojęta jako czysty płomień rozpaliła się na twarzach.

Odważnym los sprzyja.

Bóg niewinnym błogosławi.

Wojna nie matka, jeno ze śmiercią ludzi swata.

Łatwiej łgarstwo zadawać niż gardło nadstawiać, łatwiej pieczętować woskiem niż krwią.

Choć są różne grzeczne nacje
na świecie, przecie Bóg nasze szczególnie w miłosierdziu swojem przyozdobił.

Bezczynność ze wszystkiego najgorsza, bo zmartwienie człowieka trawi jako choroba.

Kończ... waść! wstydu... oszczędź!