
Bóg krzyczy do nas przez nasze cierpienie. To jest jego megafon do zbudzenia głuchego świata.

Jaki dźwięk wydaje śliwka wrzucona do Tamizy? - Net cisnął do rzeki kamyk. - Plum.

Becky słyszała go, lecz dźwięk docierał tylko do jej uszu, już nie do mózgu.

Wydawał z siebie ponury, beznadziejny dźwięk bezmiernej rozpaczy, najczarniejszej pod słońcem.

Czemu sam dźwięk jego imienia nadal powodował ukłucie bólu?

Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku.

Cisza powstała z nieobecności oddechu jest najgłośniejszym dźwiękiem, jaki kiedykolwiek słyszałem.

Płynęłam z muzyką i w muzyce. Miałam wrażenie, że jestem dźwiękiem...

Nauczyłam się budzić na najdrobniejszy dźwięk, czy zapach.

Jestem jak kwiat - tak łatwo mnie zranić
Jestem jak motyl - tak trudno mnie złapać
Jestem jak nadzieja - tak łatwo mnie stracić
Jestem jak wiatr - tak trudno mnie zatrzymać
Jestem jak kropla deszczu żyję chwilą
Jestem jak dźwięk - rozbrzmiewam śmiechem
Jestem jak noc- zapowiadam dzień -jestem jak gwiazdy -spełniam życzenia
Jestem jak rzeka -nie oglądam się za siebie
Jestem jak ogień -niszczę złudzenia
Jestem jak wulkan- wybuchem bez ostrzeżeń.