
Miłość i namiętność nie mają metryki. Jak podkręcić atmosferę w sypialni w dojrzałym wieku?
Dojrzały wiek nie oznacza końca namiętności! Sprawdź, jak czerpać radość z życia intymnego bez oglądania się na metrykę i odkryj sposoby na pełnię satysfakcji w sypialni.

Wierzę, że forma dojrzałości to zdolność do przeżywania swojego życia tak, jak ty chcesz, nie tak, jak inni Ci mówią. Kiedy jesteś prawdziwie wolny, jesteś niedostępny dla wszystkiego, co nie jest Twoje - do niczyich oczekiwań, dziejów, chorób, twojej przeszłości i przyszłości.

Mężczyzna jest jak drewno: im stary, tym bardziej dowartościowany. Ceni swoje korzenie, doskonali swoje gałęzie, osiąga wysokości, rozwija swe liście, a jedyne owoce, które daje, są owocem doświadczeń, które zbierał przez te wszystkie lata.

Zrozumienie, że życie jest piękne, mimo że zdarza się bywać okrutne, wymaga pewnej dojrzałości umysłowej i emocjonalnej.

Mężczyźni zawsze chcieli być ukochanymi bohaterami życia kobiet, a kiedy przestali być tak potrzebni, poczuli się odrzuceni, nie wiedząc, że ów odrzut stanowił de facto wyzwanie: stań się prawdziwym mężczyzną.

Człowiek dojrzewa wówczas, gdy zaczyna kochać raczej niż pragnąć bycia kochanym, kiedy zaczyna dawać z siebie zamiast oczekiwać, że inni mu dają.

Szczęście to wyjątkowa forma świadomości. Jej cechy to spokój, uczucie pełnej satysfakcji, poczucie dopełnienia, dojrzałość emocjonalna i stan odpowiedniego dobrostanu.

Mężczyźna jest jak dojrzałe wino, które zyskuje na wartości w miarę upływu czasu. Tylko prawdziwy mężczyzna potrafi docenić życie, kochać bezwarunkowo i walczyć o swoje marzenia. To nie wiek czyni go mężczyzną, ale mądrość, doświadczenie i siła charakteru.

Mężczyzna zaczyna się tam, gdzie kończy się skłonność do wymówki, narzekania i tłumaczenia się. Gdzie zaczyna się odpowiedzialność, postawa, zasady i konsekwencja

Życie jest jak rzeka, czasem płynie spokojnie, czasem zalewa brzegi. Czasem jest pełne przeszkód, ale najważniejsze, to umieć się dopłynąć do brzegu. I nie zapominać, że dojrzałość to nie koniec, to dopiero początek.

Cierpienie to wielka pokusa. Próbuje nas przekonać, że nie ma siły zrozumieć sensu życia i odnaleźć szczęścia. Może nas zniszczyć, ale może też dać mądrość. Cierpienie staje się krokiem do dojrzałości, kiedy odkrywamy, że prawdziwe wartości to nie te, które przynoszą nam zadowolenie, ale te, które pomagają nam spełniać się jako osoby.

Dojrzałość to umiejętność istnienia w nieistniejącym porządku, nie korzystając z bólu, żeby podtrzymywać twoją strategię przetrwania.