
...jestem za młoda, żeby być starą, i za stara, żeby być młodą.

Kiedy była młoda,nie rozumiała,że uroda to dar z terminem ważności.

Hulaj, duszo, pókiś młoda.

Ciało się starzeje, ale dusza zostaje młoda.

I to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą-ja po prostu jestem pierdolnięty. Chory psychicznie.