
Czas jest jak rzeka. Nie możemy dotknąć tej samej wody dwukrotnie, bo płynąca woda, którą dotknęliśmy, przepływa dalej. Cieszymy się wodą, która nadchodzi.

Życie jest jak rzeka, której kierunek nie jest nigdy pewny. Możemy tylko płynąć z prądem lub próbować przeciw niemu. Ale rzeka zawsze płynie, a naszym zadaniem jest nauczyć się z niej korzystać, a nie walczyć przeciwko niej.

Życie jest jak jogurt: kiedy próbujesz zrozumieć, co to jest, psuje się. Kiedy próbujesz zrozumieć, co to jest, psujesz to. Najlepiej po prostu jeść. Zrozumiesz, co to jest, jak już skończysz.

Szczęście nie jest stacją przy której miałby zatrzymać się pociąg. Szczęście to podróż.

Ludzie giną jak muchy. I to nie jest metafora – nic strasznego, muchy! - i giną dziennie setki, tysiące. Jak mówię – jak muchy, nie inaczej.

Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.

Nieuczciwość nie staje się uczciwością dzięki zgrabnej metaforze.

Motyle w brzuchu. Metafora do bani. Prędzej wściekłe pszczoły.