
Nieuczciwość nie staje się uczciwością dzięki zgrabnej metaforze.
Nieuczciwość nie staje się uczciwością dzięki zgrabnej metaforze.
Nigdy nie umierają, tylko odchodzą pomiędzy cienie.
W końcu teleturniej sprawdza nie tyle wiedzę, ile pamięć.
Przyznanie się do błędu i przeprosiny są cenne i wartościowe, ale czasami przychodzą zbyt późno.
To dziwne uczucie, nie wiedzieć,
kim się dokładnie jest.
Czymże innym jest podróż, jeśli nie pogonią za utraconym czasem.
Świat bez słów wyglądałby inaczej.
Bo kiedy wychodzi się z ciemności, słońce wydaje się jeszcze jaśniejsze.
Aby wypełnić ludzkie serce,
wystarczy walka prowadząca ku szczytom.
Każdy z nas jest swoim chiroscuro, własnym kawałkiem iluzji, który stara się przerodzić w coś konkretnego, coś realnego.
Tak naprawdę przyciąga mnie to,co się kryje za tą perfekcją...Jego delikatna, pokaleczona dusza...