
Na słońce patrzeć, nie dość, że źle, to boli. I tylko wtedy widzimy jego światło, gdy w nasze oczy wpada coś, co nie jest już słońcem.

Czyż nie lepiej zapalić lichtarzyk, niż przeklinać ciemność? To jest sedno. Zawsze odkrywamy, że życie nie jest takie, jakie byśmy sobie życzyli, ale zawsze jest tam jakiś lichtarzyk, który bardzo oświeca naszą drogę.

Cierpienie jest częścią życia. Może nas zniszczyć, ale może też nas oświecić, nauczyć nas o sobie samych. Jesteśmy mocniejsi, niż wydaje nam się to możliwe, a siła ta dochodzi do głosu w bólu.

Każdy musi zasłużyć na swe oświecenie.

Oświecać trzeba nawet tych,
którzy wolą siedzieć w ciemnościach.

Oświeć nas, o mądra kobieto. Uratuj inne biedne dziewczyny od naszego braku romantyzmu.

Oświecenie bierze się z lata rozmyśleń, a nie ze ślepego przekonania

Dwa i pół tysiąca lat temu pewien Hindus, zwany później oświeconym, wytłumaczył nam coś oczywistego, że "nienawiść rodzi tylko nienawiść" i że "nienawiść można zwalczyć jedynie miłością". Niewielu go posłuchało. Może najwyższy czas to zrobić.