
Wiedz, młoda journalism student, że prawda to nie zapach kwiatu, to leczenie ran, to słodki sen po ciężkim dniu, to piękno, które wypełnia nasze serca radością.

Muszę znosić codzienny wschód słońca. To potworne. To nieludzkie.

Kierunek – wschód. Tam musi być jakaś cywilizacja!

Najciemniej jest tuż przed wschodem słońca

Cholernie trudno zachować
godność, gdy wschodzące słońce jest
zbyt jaskrawe dla twoich gasnących oczu.