Bo nas sam Pan uczył ...
Bo nas sam Pan uczył temu:Chcesz - li sam brać, daj drugiemu.
Wszyscy wokół są rzekomo tacy doskonali, idealni, cudowni... tacy cholernie perfekcyjni i "święci"...
Ale bliźniego swego utopiliby w łyżce wody, gdyby tylko mogli...
A ty jak powiesz czasami "kurwa", zachowasz się według nich nieodpowiednio, nie będziesz się płaszczył i zachowasz własne poglądy...
Wtedy powiedzą, że jesteś nic niewart...
Bo nie umiesz się dopasować.
Bo nie pasujesz do ich ekskluzywnie zakłamanego świata...
A Ty w takiej sytuacji, z szerokim uśmiechem na twarzy... pokaż im środkowy palec... i dalej bądź sobą!
Jest to niedorzeczne uczucie, bronię świętych krów religii, której nie jestem już wyznawcą.
Człowiek prawdziwie wielki tak jest wielki, że musi się ugiąć przechodząc przez bramę śmierci.
Nie możesz stracić nadziei, bo, jeśli utrzymasz ją przy życiu, ona odwdzięczy Ci się tym samym.
Trzeba być szalonym, by nie myśleć o wieczności. Każdej chwili można przekroczyć jej próg.
Jakość rozumu nie jest mierzona ilością wiedzy tylko stosunkiem do prawdy. Powiedz mi, jaki jest Twój stosunek do prawdy, a powiem ci, jaką jakość ma twój intelekt. Każdy człowiek jest zdolny
do poznania prawdy.
Ceną wolności jest śmierć.
Ale cóż mogłem powiedzieć, przerażała mnie tą swoją chęcią życia.
Jednakowo ważne jest wychowanie dzieci jak i rodziców.
Ale życie to nie jest rozbita szklanka. Tego nie da się odkupić.