Bogactwo życia mierzymy ilością odrzuconych ...
Bogactwo życia mierzymy ilością odrzuconych dóbr życia.
To nie imię decyduje o tym, kim jesteś...
By móc czynić dobro, trzeba najpierw zaakceptować czynienie zła.
Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza.
Człowiek zawsze stoi na rozstaju dróg. I jeżeli naprawdę jest człowiekiem, to w grę
wchodzi nie tylko jego własne,
ale także cudze życie.
Życie to sztuka rysowania bez gumki do ścierania.
Nie urodziłeś się tylko po to, aby całe życie płacić rachunki i umrzeć. Pytanie, czy wiesz po co?
Szukaj tego, co kochasz. Tak, żeby powiedzieć: "O kurwa, to jest właśnie to." I zrób to zanim umrzesz. Masz żyć życiem, które jest przeznaczone dla ciebie, a nie takim, które ktoś ci zaplanował.
Jedno, co można zrobić, to podejść do rzeczy filozoficznie, czyli powiedzieć sobie: "srał to pies".
Lepiej być człowiekiem, który głośno przeklina, niż małym, cichym skurw*synem...
Nie zmuszaj ludzi do tego, aby chcieli spędzać z tobą czas. Nie zmuszaj ich do spacerów, wina, rozmów, budowania mostów, podawania ręki. To, co jest budowane "na siłę", nie przetrwa. Relacje takie nie będą miały sensu.
Nie sposób zająć w głąb ludzkiego serca.