Chleb dla mnie - to ...
Chleb dla mnie - to sprawa materialna. Chleb dla drugich - to już sprawa duchowa.
Czasami trzeba przejść przez piekło, aby odnaleźć szczęście i radość życia. Wszystko co spotyka nas w życiu, ma nas czegoś nauczyć. To właśnie kreuje nas samych i to, kim jesteśmy.
W jakiś nieracjonalny, wewnętrzny sposób serce i rozum mogą się wymieszać.
[...] dom pogrzebowy prowadzony przez kobietę nie wzbudza niczyjego zainteresowania.
Jeśli już występuje przestępczość, lepiej niech będzie to przestępczość zorganizowana.
Biedna ćmo, nie mogę Ci pomóc, mogę tylko zgasić światło.
Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości.
Życie jest jak szachy - nie możesz cofnąć swoich ruchów, ale możesz wykonać lepiej następny.
Po przeciwieństwo, życie nie jest jak zatoczka, którą łódź podpływa, aby zacumować, ale jak szerokie morze nieskończoności, które trzeba przepłynąć. I jeszcze jedno: na tym morzu nie ma bezwietrznej pogody. Istnieje tylko sztorm.
Jeśli zabijesz człowieka
niechcący, będzie tak samo
martwy jak wtedy, gdy zrobisz to celowo.
Pierwszy sekret szczęścia to emocjonalna niezależność. Wiesz, co mam na myśli? Nie można oczekiwać, że szczęście da ci druga osoba, albo że ona uczyni cię szczęśliwą. Nie możesz nawet oczekiwać, że pozwoli ci być szczęśliwą, jakbyś musiała prosić o pozwolenie czy coś. Trzeba swoje szczęście stworzyć samemu, w środku i nie pozwolić, by ktokolwiek je tknął albo odebrał.