Od nadmiaru myśli rozbolał mnie mózg.
Od nadmiaru myśli rozbolał mnie mózg.
Mój ojciec w chwili śmierci był spokojny; to ja szalałam.
Nie marnuj życia tylko dlatego, że ktoś parę razy z ciebie zadrwił.
Może to tylko znak, że w istocie rzeczy nie są takie, jakimi się wydają?
To nic. Ona zaczeka. Zemsta jest potrawą, która najlepiej smakuje na zimno...
Chciał, aby go podziwiano, i zarazem pragnął sam siebie podziwiać.
Mądrzy ludzie mogą być wobec siebie szczerzy.
Zrozumiałam, że czasami żałujemy czegoś tak bardzo, że później mocno obwiniamy za to siebie. Dusimy wszystko w środku, psychicznie stajemy się mało odporni, w głowie gotuje się od niepotrzebnych myśli. Dużo byśmy dali, żeby móc cofnąć czas, nie iść tą drogą, nie podjąć takiej decyzji, nie podać ręki, nie odezwać się, nie wsiąść za kółko. Ale to wszystko na nic, robimy sobie w głowie kocioł, do którego wrzucamy każdą myśl, aż w końcu zaczyna się przelewać i dopiero wtedy wyrządzamy sobie prawdziwą krzywdę. Czasami chyba trzeba usiąść, zrozumieć swój błąd i umieć pociągnąć życie dalej. Nie jest łatwo, ale przecież nikt nie powiedział, że tak będzie.
Nigdy nie poznamy całego dobra, jakie może dać zwykły uśmiech.
Nagość w teatrze też jest kostiumem.
Kolory były z telewizji i światło świata przepadało w nich bez śladu.