Przynajmniej być świrem to mieć jakieś własne miejsce.
Przynajmniej być świrem to mieć jakieś własne miejsce.
Sława - to znaczy zostać w pojedynkę i prostytuować się w ohydny sposób.
Życie to nie jest coś, co nam się przydarza. Życie to jest coś, co tworzymy. Każdego dnia. Bez wyjątku. Każda myśl, każde słowo, każde uczynione lub nie uczynione działanie ma swoje konsekwencje. Każdy wybór tworzy nasz osobisty świat.
Czy tylko groby są na tej planecie?
Dziś jest wspaniały dzień, żeby umrzeć, nawet pierdolone słońce ma kształt trumny.
Śmierć nadaje sens życiu, dlatego trzeba mieć ją zawsze przy sobie - w myśli.
Może od umierających należy uczyć się życia?
Pewnego dnia kłamstwa zawalą się pod własnym ciężarem, a prawda powstanie.
Myślę, że zaraz po śmierci przychodzi każdemu do głowy lekarstwo na chorobę, wskutek której umarł.
Czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym.
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś
nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.