Proszę jedynie naszych braci, aby raczyli zabrać stopy z naszych ...
Proszę jedynie naszych braci, aby raczyli zabrać stopy z naszych karków.
...jeśli śni się o czymś dostatecznie mocno, można stworzyć coś z niczego.
Jeżeli się wie, gdzie szukać, to wszędzie są zakopane jakieś szkielety.
Każdy gra takimi kartami, jakie mu się trafią.
Szczerość to jedyna cecha za którą ludzie mogę Cię znienawidzić.
Nie obchodziło mnie, czy ktoś nas widzi; czułem, że ona chce tego równie mocno jak ja.
Obudzisz się, ty moja królewno...
Jeśli gdzieś Żyd się ukrywa i przychodzą niemieccy żandarmi, pytając, czy tu
Żyd jaki nie mieszka – któż z resztką sumienia mógłby powiedzieć, że w imię szlachetnej zasady nie-kłamania trzeba wydać człowieka katom na pewną śmierć?
Doprawdy, jak to miło coś umieć.
I widział niebiańskie światło. Które odwzajemniało jego spojrzenie.
Początki są nagłe, ale także podstępne. Zakradają się z boku, trzymają się w cieniu, czają się, nie rozpoznane. A potem eksplodują.