Całe życie Vladimira przypominało pracę ludzkiego serca, które myśli.
Całe życie Vladimira przypominało pracę ludzkiego serca, które myśli.
Życie jest jak jazda na rowerze. Aby utrzymać równowagę, musisz się poruszać. Czasami droga jest wyboista, czasami płaska, ale zawsze jesteś ty, kto steruje kierunkiem.
Gdy myśli szaleją, ciało radzi sobie samo...
''Jestem strasznie zmęczony bólem, który słyszę i czuję, szefie. Zmęczony tym, że ciągle wędruję, samotny jak drozd na deszczu. Nie mając nigdy żadnego kumpla, z którym mógłbym wędrować i który powiedziałby mi, skąd, dokąd i po co idziemy. Jestem zmęczony tym, że ludzie są dla siebie niedobrzy. To boli, jakbym miał w głowie potłuczone szkło. Jestem zmęczony tym, że nie zawsze mogłem pomóc. Zmęczony ciemnością. Czuję głównie ból. Jest go za dużo. Gdybym mógł z tym skończyć, zrobiłbym to. Ale nie mogę.''
Kto nie ma siły, by być uczciwym, nie ma jej też, by wierzyć w uczciwość innych.
W życiu za wszystko się płaci. Za dobro i za zło. Za wszystko.
Trudne życie to nic innego jak brak łatwego życia.
Praca uodparnia na ból.
Kto przed śmiercią zasadził drzewo, nie żył daremnie.
Droga do przekroczenia karmy leży we właściwym użyciu umysłu i woli. Jedność wszelkiego życia jest prawdą, która może być właściwie zrealizowana, tylko kiedy fałszywe pojęcia oddzielnej jaźni, której los może być rozpatrywany oddzielnie
od całości, są na zawsze usunięte.
To życie warto przeżyć dla trzech, może czterech rzeczy, reszta może posłużyć jako nawóz na pole.