(...) rodzina to ciąg pokoleń. Aby trwała, każdy musi postarać ...
(...) rodzina to ciąg pokoleń. Aby trwała, każdy musi postarać się o własne drzwi, za którymi śpią dzieci.
Nim zacznę biegać,
muszę nauczyć się chodzić.
Samotne, piękne miejsce, lecz nikt, jak sądzę, objąć się tu nie chce.
Wszyscy podejmujemy decyzje, sztuką jest żyć z konsekwencjami.
Każdy nosi w sobie dżumę, nikt bowiem nie jest od niej wolny. I trzeba czuwać nad sobą nieustannie, żeby w chwili roztargnienia nie tchnąć dżumy w twarz drugiego człowieka.
Z czasem zrozumiesz, że są ludzie którzy będą z Tobą, ponieważ jesteś taki jaki jesteś, a także są ludzie, którzy odejdą od Ciebie, ponieważ nie zechcesz być taki, jak oni.
Ceną wolności jest śmierć.
Tak naprawdę jednak prawdziwą walką jest pisanie.
Honor może być brzemieniem – ciągnął Will – Nie przydaje się jako broń, nie można go wydać, a może drogo kosztować.
Każdy system, jaki stworzył ludzki umysł, inny ludzki umysł może złamać.
Życie niesie niewyobrażalne możliwości. Tylko najpierw trzeba wykonać pracę.