Chciałbym sobą już nie być chcę tego tak mocno jak ...
Chciałbym sobą już nie być
chcę tego tak mocno jak kiedyś
metry cztery od ziemi, przez otwarte okno, nie za głośno
chciałbym znowu uwierzyć
chcę tego, jak wtedy
zamknij oczy, leć !
Jeżeli nie potrafisz kogoś zrozumieć, załóż jego buty, przejdź jego drogę i spójrz jego oczami i wówczas dopiero wtedy dokonaj oceny.
Niektóre marzenia są lepsze,
gdy się nie spełniają, nie sądzisz?
Ogarnięci chorobą nie umieją liczyć. Nałóg trzyma ich w garści.
Nie liczy się to ile możemy dać drugiemu człowiekowi, ale ile potrafimy w nim zostawić. Każdy człowiek, którego spotykamy na naszej drodze, jest w jakiś sposób do nas przywiązany. I choćbyśmy spotkali go tylko raz, to coś od nas w nim zostaje. A my zostajemy w nim. Na zawsze.
Z całą pewnością lepiej żyć w gniewie niż w świecie składającym się wyłącznie z szarości.
Bywają pytania, które pozostają bez odpowiedzi i trzeba się z tym pogodzić.
Obsceniczność wojny: intymność wzajemnie przelanej krwi, lubieżna bliskość, oko w oko, dwóch żołnierzy zarzynających się nawzajem.
Nie ma niczego takiego,co byłoby nirwaną, jest tylko słowo nirwana.
Ludzie robią dziwne rzeczy, zanim umrą.
Czas ludzi łudzi.