Naiwność to najgorsza cecha charakteru, ponieważ dajesz się wykorzystywać, a ...
Naiwność to najgorsza cecha charakteru,
ponieważ dajesz się wykorzystywać, a potem cała odpowiedzialność spływa na Ciebie i winisz siebie nawet za cudze błędy.
Cierpienie jest najgłębszym źródłem poznania. Kto nigdy nie cierpiał, ten nie zna niczego: nie zna ani ludzi, ani rzeczy, ani siebie samego.
Cierpienie jest najjaśniejszym dowodem na to, że człowiekiem jesteśmy, że mamy serce, nie tylko mechanizm. Bez cierpienia jesteśmy jak maszyny. Odrętwiali. Nie do końca prawdziwi.
Cierpienie pochodzi nie od zdarzeń w naszym życiu, ale od naszego stanowiska wobec nich. Każde zdarzenie samo w sobie jest neutralne.
Nic tak nie niszczy człowieka od środka, jak udawanie, że wszystko jest dobrze.
Życie jest nieuleczalną chorobą: człowiekowi szkodzi wszystko.
Ale on nie przychodził. Może jest zajęty, żeby znaleźć czas dla mnie - rozważałam. Ale trzy miesiące to nieco długo. Nawet jeżeli nie mógł się ze mną spotkać, to przynajmniej mógłby podnieść słuchawkę telefonu i zadzwonić. Doszłam do wniosku, że zupełnie o mnie zapomniał. Okazało się, że nie jestem dla niego ważna.
A to bolało - jakby w sercu zrobiła mi się mała ranka. Nie powinien był obiecywać, że jeszcze kiedyś przyjdzie. Obietnice- nawet te niezobowiązujące - zostają człowiekowi w pamięci.
Cierpienie może stać się kreatywnym aktem, jeżeli tylko potrafimy nie uciekać od niego, ale go przeżyć, jeżeli potrafimy cierpieć. Cierpiąc, sami siebie tworzymy. To, jakim jestem człowiekiem, zależy właśnie od moich cierpień. Czasem miłość, pomimo najlepszych chęci, nie jest w stanie zrozumieć bólu drugiego człowieka. Każdy musi przejść przez to sam. Każde cierpienie jest jak narodziny, jest swoistym aktem twórczym
Cierpienie jest najjaśniejszym lśnieniem prawdy, jest najwyższym nauczycielem, jest najgłośniejszym prorokiem. Cierpienie to próba ognia, która spala zarozumialców, a tych, którzy pozostają pokorni, przenosi do królestwa rozumienia i miłości.
Uśmiech na ustach, gdy w sercu ból to najtrudniejsza z życiowych ról.
Ludzie zazwyczaj dostają mniej
dobrego, niż na to zasługują, i
więcej złego, niż potrafią znieść.