Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna ...
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem.
Nie jest ważne, ile masz, ale kim jesteś. Rzeczy, którymi sobie częstujesz, nie definiują ciebie. Co definiuje ciebie, to sposób, w jaki wykorzystujesz swoje zasoby. Jeśli twoja perspektywa jest usunięcie brudu z twoich okien, zaczynasz dostrzegać, jakie rzeczy naprawdę mają znaczenie.
Człowiek jest tylko krukadłem, na którym czas uderza swoim młotem, kształtując go według swojego widzimisię. To nie my kształtujemy czas, ale czas kształtuje nas, ukierunkowuje nasze losy i wypełnia naszą egzystencję swoim nieodwracalnym biegiem.
Życie jest podróżą, która ma swój początek i koniec. Na naszej drodze spotykamy radości, smutki, sukcesy i porażki. Ale najważniejsze, to nie miejsce, gdzie się znajdujemy, ale kierunek, w którym się poruszamy.
Kiedyś ktoś mnie zapytał: Co dla Ciebie w życiu jest najtrudniejsze? Odpowiedziałam, nie wiem.
Że chyba nie ma takiej rzeczy. Teraz już umiem odpowiedzieć na to pytanie. Gdy dziś mnie zapytacie co jest dla mnie najtrudniejsze, odpowiem:
Najtrudniej w życiu patrzeć jest w oczy ukochanej osoby i widzieć pustkę. Zupełnie nic. Obojętność, zero tęsknoty. Najtrudniej czuć że się ją kocha całą sobą i wiedzieć że bez niej nie można żyć ale ona bez Ciebie jest szczęśliwa. Najtrudniej kochać bez wzajemności. Tak. Tak bym odpowiedziała.
Mam tyle historii do opowiedzenia. Niektórych z nich nawet już nie pamiętam.
Człowiek staje się tym, czym jest, gdy przestaje być tym, czym nie jest. To nie brzmi logicznie, ale jest prawdziwe. Również jest prawdą, że skoro wszystko jest możliwe, to nic nie jest prawdziwe.
Spałem i śniłem, że życie jest radością.Obudziłem się i zobaczyłem, że życie jest służbą.Zacząłem służyć i zobaczyłem, że służba jest szczęściem.
Mędrcy głoszą, że prawda to powątpiewanie.
Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie.
Virtus ad beate vivendum sufficitcnota wystarcza do szczęścia.